Iza i Patryk

Uwielbiam maj i to jak wszystko zaczyna wtedy rozkwitać.

Sesja ślubna w kwitnącym Ogrodzie Botanicznym.

Iza napisała do mnie na Instagramie z zapytaniem o sesję ślubną i zapropnowała, aby wykonać ją w Ogrodzie Botanicznym. To był strzał w dziesiątkę. Trafiliśmy na pięknie rozkwitające drzewa, krzewy i na klimatyczny zachód słońca.
Wszystko pięknie grało tego dnia. Iza z Patrykiem doskonale przygotowali się na sesję. Iza nie zapomniała o dodatkach – wianek i bukiet podkreśliły delikatną urodę i wpasowały się w klimat jaki panował dookoła. Podczas fotografowania było widać między nimi dużo cudownych emocji, które dopełniły zdjęcia na maksa.


Byłabym głupcem gdybym nie pokazała tutaj tej sesji. Uważam, że jest warta zawieszenia oka i mimo mojej skromności i raczej krytycznego podejścia do swojej pracy jestem mega dumna z tych zdjęć i wdzięczna Izie i Patrykowi, że mi zaufali. Dziękuję Wam za to spotkanie. <3